Opowieść przedświąteczna z „Szlachcica Zawalni czyli Białoruś w fantastycznych obrazach” autorstwa Jana Barszczewskiego
 |
Rudolf Żukowski (1814–1866), Bard Północy
(ilustracja do rocznika literackiego „Niezabudka”, 1843) |
Czy pamiętacie, że święta czuło się już naprawdę blisko, gdy do domu przychodził organista z opłatkami. Te leżące i czekające na wigilię opłatki kusiły nas dzieci, aby spróbować. Nigdy nie zapomnę tortur przedświątecznych mojej małoletniej wówczas cioci Marioli, po tym jak ulegała pokusie i codziennie podjadała opłatek, aż zjadła cały. Nie pamiętam jak cała historia się skończyła, mogę tylko podejrzewać, że wielką burą. Chociaż może nie, bo w domu moich dziadków w Wigilię musiała panować harmonia - żadnych kłótni, bo jaka wigilia taki cały rok.