Stories of Tita: listopada 2018

28 listopada 2018

Opowieść z Konferencji Vincenzowskiej



W  50-te urodziny postanowiłam w swoim jubileuszowym roku spełniać wszystkie możliwe do spełnienia marzenia. I tak oto znalazłam się na konferencji upamiętniającej 130-te urodziny mojego ulubionego pisarza, myśliciela i gawędziarza Stanisława Vincenza. Miejscem tej imprezy był jak zawsze magiczny, nawet w listopadzie, Kraków.

23 listopada 2018

Królewna Żabka czyli bajka o tym, że czasem im gorzej tym lepiej


Viktor Vasnetsow, The Frog Tsarevna-1918

Jest bardzo dużo wersji tej bajki. W Polsce najbardziej popularna jest wersja rosyjska. Podczas warsztatów Telling the Wonder Tales prowadzący - Michel Harvey opowiedział swoją wersję przenosząc nas słuchających w zupełnie inny wymiar. Jak to zrobił? Według niego tajemnica snucia opowieści tkwi w spojrzeniu. Utrzymując kontakt wzrokowy ze słuchającymi powinniśmy jednocześnie patrzeć oczami opisywanych bohaterów, wczuwając się w ich uczucia. Na blogu wymiana spojrzeń jest niemożliwa, ale opiszę usłyszaną historię najlepiej jak potrafię. Opowiedziałam ją po powrocie swojemu mężowi i słuchał jak urzeczony. 
A oto i bajka:

16 listopada 2018

Pieśni Osjana



Ossian on the Bank of the Lora, by François Pascal

Uczestnictwo w Ossian Supper podczas International Storytelling Festival w Edynburgu sprawia, że czuję się odpowiedzialna, aby zgłębić postać Osjana. Zwłaszcza, że jego pieśni były inspiracją dla autorów epoki Romantyzmu jak Europa długa i szeroka.

11 listopada 2018

Romeo i Julia z Łomży

źródło: Muzeum Północno-Mazowieckie w Łomży
Można by w związku z dzisiejszym świętem opowiedzieć niejedną historię. Trudno wybrać tę najbardziej godną wspomnienia. Po głowie chodzi mi tragiczna, miłosna opowieść z mojej rodzinnej Łomży o dwojgu młodych ludziach Leonie Kaliwodzie i Halince Jarnuszewiczównie zakochanych w sobie bez pamięci.

6 listopada 2018

Why is love blind? - the story of love and madness


A long time ago, before the world was created and humans set foot on it for the first time, virtues and vices floated around and were bored, not knowing what to do. One day, all the vices and virtues were gathered together and were more bored than ever.

Suddenly, Ingenious came up with an idea: “Let’s play hide and seek!” All of them liked the idea and immediately Madness shouted: “I want to count, I want to count!” And since nobody was crazy enough to want to seek Madness, all the others agreed.

2 listopada 2018

Opowieść zaduszna o mojej prababci Aleksandrze 


Mama dużo opowiadała nam o swojej ukochanej babci Oli. Tę fotografię dostałam od niej wraz z niesamowitą historią. Zdjęcie przedstawia pradziadków Zygmunta i Aleksandrę z domu Ustaszewską z ich pierwszą córeczkę Olesią. Zrobione zostało około roku 1915, na prośbę wuja Adama brata Prababci.