Stories of Tita: lutego 2018

25 lutego 2018

Historia o Królowej Saby i Królu Salomonie - wersja etiopska 





Zacznijmy od tego, że w Biblii królowa Saby nie ma imienia i choć historia powtórzona jest w dwóch księgach (1 Krl 10, 1-13 i 2 Krn 9, 1-12) to postać królowej pozostaje bardzo tajemnicza. Historycy potwierdzają jednak, ze na terenach obecnej Etiopii żyły w tamtych czasach bardzo silne władczynie - kobiety.

17 lutego 2018

Święty kot birmański czyli historia o naszym kocie Chico



Decyzja o posiadaniu kota Chico była bardzo przemyślana. Nie było w niej nic z szaleństwa ze Stadionu Dziesięciolecia z roku 1995. Otóż udawszy się tam w celu nabycia wózka dla naszego wówczas kilkumiesięcznego synka wróciliśmy z jamnikiem, o  ogromnym temperamencie i niesamowitym instynkcie pędu. Ta spontaniczna chwila słabości, urocze spojrzenie szczeniaczka i okazyjna cena zaważyły znacząco na następnych piętnastu latach naszego rodzinnego życia. Nie rozwijając tematu Toki dał nam w kość.

14 lutego 2018



The Skeleton Women - an Inuit tale of a murder, loneliness and love

źródło: Kate Soutar (Caddick)



Up in the North, there lived a girl who had done something of which her father disapproved, although no one any longer remembered what it was. But her father had dragged her to the cliffs and thrown her over and into the sea.

There, the fish ate her flesh away and plucked out her eyes. As she lay under the sea, her skeleton turned over and over in the currents.

11 lutego 2018

Maryjka i Iwanczo - ludowa baśń bułgarska



Żyło sobie kiedyś zgodne małżeństwo. Nie byli bogaci, ale ich radością było dwoje dzieci Iwanczo i Maryjka. Dzieci były posłuszne i roztropne. Starały się nie przyczyniać rodzicom trosk i kłopotów.

9 lutego 2018

Kobieta szkielet


źródło: https://panthea.bandcamp.com/



Gdzieś na dalekiej północy ludzie opowiadają historię o pewnej dziewczynie, która zrobiła coś co nie spodobało się jej ojcu. Nikt już dziś nie pamięta co to było. Wszyscy jednak pamiętają, że ojciec zawlókł ją na urwisko i zepchnął do lodowatego morza. Ryby pożarły jej ciało, wygryzły oczy i nagi szkielet pozostał na dnie miotany prądami.

Zatoka ta nie cieszyła się dobrą sławą. Mówiono, że jest nawiedzona przez duchy. Pewnego dnia przypłynął tam rybak, który nie wiedział, że jest to miejsce przeklęte. 

2 lutego 2018

Banksy Wall czyli współczesne opowieści z Betlejem



Wybierając się bez biura podróży do Izraela dokładnie analizowaliśmy mapy i zbieraliśmy informacje. Zdawaliśmy sobie sprawę z muru, który fizycznie podzielił dwa zwaśnione narody. My istnienie tych podziałów mogliśmy odczuć już drugiego dnia wybierając się autobusem do oddalonego od Jerozolimy zaledwie o kilka  kilometrów Betlejem.