Stories of Tita

28 czerwca 2020

The story about the Travel or what is there inside the gift you got?


Michael Cook - The weary traveller

Once upon a time there lived a man whose greatest ambition was to travel to the country of his dreams. His dreamland was far, far away and there was always something to do which made him postpone the expedition. You know how it is: exams, jobs, family and thousands of duties - just big and small obstacles which make our dreams can't come true.

19 czerwca 2020

Opowieść o Zgubionej duszy według Olgi  Tokarczuk



Pięknie wydana książka z opowiadaniem Olgi Tokarczuk "Zgubiona dusza" i ilustracjami Joanny Concejo to prawdziwa storytellingowa perełka. Już wyobrażam sobie jak pięknie można ją snuć przy ognisku w gronie przyjaciół. Zapraszam na moją jej lekko skróconą wersję:

10 czerwca 2020

Maksymy Delfickie czyli starożytne rady jak żyć


Delfy / zdjęcie własne

Odwiedzając dziś Delfy na próżno szukać wśród ruin słynnych mądrości wyrytych tu niegdyś na ścianach świątyni Apolla. Pewne jest, że u wejścia witała pielgrzymów mądrość: "Poznaj samego siebie". Nad jej ukrytym sensem pochylał się ponoć sam Sokrates i jest ona jedną ze 145-ciu tak zwanych Przykazań Siedmiu Mędrców - najstarszej znanej kolekcji maksym dydaktycznych.

5 czerwca 2020

Łąkowe opowieści z Vincenzowskiej Połoniny


Łąka na połoninie w Czarnohorze (Ukraina) /zdjęcie własne

Ostatnio przeczytałam piękne zdanie: "Łąka dotrzymuje wierności kształtowi ziemi, a nie zamysłom architekta ogrodów". Pierwsze co przychodzi do głowy patrząc na karpacką (ale nie tylko) łąkę to to, że natura rzeczywiście jest doskonała. 

26 maja 2020

Historia pewnego posta czyli wojenna opowieść Wojciecha Jankowskiego z piosenką o Krakowiance w tle  


Zapis nutowy jednej z wersji piosenki o Krakowiance/ autor: Wojciech Jankowski



Dwa lata temu z okazji Dnia Matki napisałam na blogu opowieść o piosence „Pod zielonym jaworem”, którą śpiewała nam mama. Post dostępny tu:
https://storiesoftita.blogspot.com/2018/05/pod-zielonym-jaworem-piosenka-z.html#more
W wersji mamy utwór miał tragiczne zakończenie. Mama kończyła piosenkę śpiewając, że Krakowiankę ścinali, a Aniołowie płakali.
Tragiczny i smutny był koniec hardej Krakowianki. Natomiast po latach najmłodsza siostra mojej Mamy oznajmiła, że zna inne zakończenie. Według niej piosenka ma tzw. „happy ending”, w którym w ostatniej chwili zjawia się Krakowiaczek na koniu i ratuje piękną i dzielną dziewczynę.

23 maja 2020

Serce wypełnione dobrocią





Rzeźnik czy rabin, celnik czy sędzia - nieważne. Liczy się jak żyjesz. Zapraszam na opowieść o człowieku o wielkim sercu: 
Rabbi Szymon zwrócił się któregoś dnia do Nieba z prośbą o wskazanie mu miejsca w raju, na którym po śmierci zasiądzie. Uzyskał odpowiedź, że będzie siedział w raju obok rzeźnika. Nie mógł opanować zdumienia.

17 maja 2020

Rachmanna Wielkanoc - święto przyjaźni i wiary w człowieka

Skorupki pisanki huculskiej - Wielkanoc 2020 / zdjęcie własne


Od Wielkanocy piszę tego posta i nie mogę skończyć. Powodem mojego ociągania jest do końca niejasna data święta. Według Stanisława Vincenza skorupki z rozbitych wielkanocnych pisanek docierają do Rachmanów po pięciu tygodniach. Pamiętajmy jednak, że na Husulszczyźnie Wielkanoc zgodnie z obrządkiem grecko-katolickim jest późniejsza. Ale czy to takie ważne te kilka dni w jedną czy drugą stronę. Dość, że właśnie teraz mogą dziać się dziwne rzeczy i należy nadstawiać ucho na sygnały jakie mogą płynąć z tajemniczej krainy, gdzieś hen na wschodzie.