Stories of Tita: lipca 2020

24 lipca 2020

Łańcuszki szczęścia czyli współczesne listy z nieba


Czytając ostatnio trzecią cześć tetralogii "Na wysokiej połoninie" zaczęłam się zastanawiać skąd tytuł. Okazuje się, że tzw. „listy z nieba” są zjawiskiem kulturowym i religijnym znanym w całym świecie chrześcijańskim od kilkunastu wieków. Do Polski prawdopodobnie dotarły z Niemiec, a najstarszy znany nam polski „list z nieba” pochodzi z początku XVI wieku. Mimo ich religijnego charakteru nie były one nigdy akceptowane przez Kościół. 

16 lipca 2020

The Musicians of Bremen by The Brothers Grimm


Illustration by Oskar Herrfurth / źródło: https://americanliterature.com/

A certain man had a donkey, which had carried the corn-sacks to the mill for many years; but his strength was going, and he was growing more and more unfit for work. Then his master began to consider how he might best save his keep; but the donkey, seeing that no good wind was blowing, ran away and set out on the road to Bremen. "There," he thought, "I can surely be town-musician." When he had walked some distance, he found a hound lying on the road, gasping like one who had run till he was tired. "What are you gasping so for, you big fellow?" asked the donkey.

11 lipca 2020

Opowieść Stanisława Vincenza o Watahu Doskonałym


Shepherd Woman - Shi Tao

W trzeciej części tetralogii "Na wysokiej połoninie" czyli "Listach z nieba" uczestniczymy w chrzcinach córki młodego gazdy Foki. Odbywają się one na świętego Jurija czyli tuż przed wyjściem pasterzy ze stadami na połoniny.
Goście biesiadują, rozmawiają i opowiadają sobie historie. Na koniec, już po zmierzchu zaczyna snuć opowieść Tanasij Urszęga.

3 lipca 2020

Opowiedz mi swoją historię czyli o tajemnicy i pięknie dzielenia się opowieściami

 

Antonio de Luca - Baba Yaga / źródło: https://www.artstation.com


Dziś historia zasłyszana kiedyś na Nocy Opowieści w czasie Międzynarodowego Festiwalu Opowieści odbywającego się corocznie w Warszawie w Instytucie Teatralnym. O czym ta historia? Otóż, o tajemnicy i pięknie dzielenia się opowieściami właśnie.