Mam w Hiszpanii wspaniałą przyjaciółkę, która tak naprawdę jest przyjaciółką z czasów studenckich mojej córki. W czasach pandemii, aby utrzymać kontakty społeczne spotykałam się z Marii Carmen online. Udzielała mi lekcji języka hiszpańskiego. Jednak tak naprawdę opowiadałyśmy sobie historie. Moja miłość do opowieści jest tak wielka, że kaleczyłam język Cervantesa, ale opowiadałam Marii Opowieści, a ona wspaniale mnie w tych opowieściach prowadziła.
