Stara beduińska opowieść o dwunastym wielbłądzie - bardzo mądra
Jest taka stara beduińska opowieść o mądrości i rozwiązywaniu konfliktów. Nie bardzo wiadomo kto jest jej autorem, bo wywodzi się z tradycji ustnej. Ja usłyszałam o niej ze strony FB-owej Pani Liliany Sonik. Myślę, że warta jest przekazywania dalej.
Czując nadchodzącą śmierć, stary szejk oznajmił trzem synom swą ostatnią wolę. W spadku zostawi im jedenaście wielbłądów, którymi mają się podzielić następująco: dla najstarszego - połowa stada, dla średniego - jedna czwarta, a najmłodszy miał dostać jedną szóstą.
Ledwie ojciec wyzionął ducha zaczęły się awantury wśród braci, gdyż 11 wielbłądów tak podzielić się w żaden sposób nie dało. Im bardziej niewykonalne zdawało się zadanie, tym bardziej niezdrowe napięcie wśród braci rosło.
Postanowili więc pójść po radę do mułły. Ten długo rozmyślał i powiedział: "dam wam mojego wielbłąda, dodacie go do stada i podzielcie się zgodnie z wolą ojca. A jeśli Bóg pozwoli, oddacie mi moją własność".
I tak zrobili. Wraz z wielbłądem mułły stado liczyło 12 zwierząt więc podział okazał się prosty. Najstarszy wziął połowę z 12 - czyli 6 wielbłądów, średni - jedną czwartą, czyli 3, a najmłodszy - jedną szóstą, czyli 2 wielbłądy. Jak łatwo policzyć 6 + 3 + 2 wynosi 11. Zatem po zgodnym podziale schedy pozostał jeden wielbłąd, którego można było zwrócić nauczycielowi.
Ale to nie jest koniec historii. To zaledwie początek. Bo ta opowieść niesie w sobie tajemnicę.
Dwunasty wielbłąd sprawił, że każdy z trzech braci zyskał.
Bez dwunastego wielbłąda najstarszy syn dostałby połowę z 11 czyli 5,5, a teraz dostał 6. Średni - mógłby liczyć tylko na 4/11 czyli 2,75, a najmłodszy - 6/11 czyli 1,833.
A zatem, dzięki dwunastemu wielbłądowi, wszyscy mieli powody do zadowolenia. Nawet wielbłądy, które uniknęły niechybnego poćwiartowania.
Kim zatem - albo czym - jest dwunasty wielbłąd, którego w zasadzie nie ma, bo został tylko pożyczony a potem oddany?
Może to coś co jest niewidoczne dla oczu, co umożliwia wprowadzenie harmonii w miejsce awantur?
A może to symbol mądrego prawa szanującego nie tylko literę, ale i ducha?
Może dwunasty wielbłąd jest zaprzeczeniem zaciekłości i ciasnoty umysłu?
Może jest symbolem inteligencji, która w sytuacji ostrego konfliktu potrafi znaleźć nieoczekiwane rozstrzygnięcie?
Jedno tylko jest pewne: dwunasty wielbłąd przychodzi z zewnątrz i jest bezinteresownym darem mędrca.
Bez dwunastego wielbłąda rosłaby nienawiść i wściekłość na zmarłego ojca. Bo w tej opowieści trudno zapomnieć o ojcu.
Na łożu śmierci dał synom trudne zadanie, może nawet wręcz niemożliwe do sprawiedliwego załatwienia. To wywołało konflikt. Wepchnął synów w nie lada problemy. Być może chciał, żeby zwyciężył najsilniejszy, najbardziej brutalny, najsprytniejszy, który przejmie wielbłądy i władzę nad klanem.
Jaką intencją się kierował???
Jest też teoria, że umierający ojciec chciał przekazać synom coś więcej niż wielbłądy: chciał udzielić im ostatniej nauki.
Jaka to nauka???
Życie składa się z rywalizacji i konfliktów, które trzeba rozwiązywać. I są na to dwa sposoby. Można wybrać drogę, w której wszyscy zacietrzewieni tracą (trzeba zabić trzy wielbłądy).
Można jednak szukać sposobu by wszyscy zyskali.
Potrzebny jest też coś/ktoś, co/kto reprezentuje społeczność i w jej imieniu dąży do przywrócenia harmonii.
P.S. Czułam pewien niedosyt i zaczęłam dalej drążyć temat.
Okazuje się, że powyższą opowieść możemy też znaleźć jako przypowieść arabska w zbiorze esejów Jerzego Zajadły „Minima Iuridica”. Autor kończy esej stwierdzeniem, że „ius bez lex okazuje się bezradne, ale z kolei lex bez ius bardzo często bywa bezduszne” .
Czymże jest to: Ius et lex (łac. „prawo i ustawa”). Sztuczna inteligencja podpowiada, że to fundamentalne rozróżnienie w rzymskiej tradycji prawnej, gdzie ius oznacza ogólny, często naturalny lub słuszny porządek prawny (słuszność), a lex odnosi się do prawa stanowionego, czyli konkretnych, spisanych norm ustanowionych przez władzę.
Dla mnie osobiście dwunasty wielbłąd to chęć dialogu i dążenia do zgody i prostowania ścieżek.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz